Kino z Kubą w tle

Pozostajemy w Ameryce Środkowej. Tym razem zwiedzimy filmową Kubę – państwo, które po dzień dzisiejszy zmaga się z piętnem ustroju komunistycznego.To, co kojarzy się z Kubą człowiekowi z Zachodu, to oczywiście gorące latynoskie tańce, pełne namiętności i pasji. Kuba to także skąpane w słońcu piękne, egzotyczne krajobrazy, które pobudzają wyobraźnię i powodują szybsze bicie serca. Kuba jest niedostępna dla amerykańskich filmowców, dlatego też w głównej mierze filmy powstały w innych latynoskich krajach, jak Dominikana czy Portoryko. Mimo wszystko fabuła tych filmów toczy się na kubańskich ziemiach, dlatego tym razem odbędziemy filmową podróż po tej wspaniałej wyspie.

 

Dirty Dancing. Havana Nights

reż. Guy Ferland
Produkcja: USA
Data premiery: 2004

Hawana, rok 1958. Nastoletnia Amerykanka Katey (Ramola Garai) wraz z rodziną przeprowadza się na Kubę. Mieszkają w ekskluzywnej amerykańskiej dzielnicy razem z innymi bogatymi amerykańskimi emigrantami. Dziewczyna dorasta w  gorącej, a jednocześnie specyficznej atmosferze Hawany, która stoi  u progu krwawej rewolucji. Pewnego dnia na swojej drodze spotyka Javiera (Diego Luna) – chłopaka z ubogiej dzielnicy miasta, który jest kelnerem. Między nimi iskrzy od pierwszego wejrzenia. Chcąc pomóc Javierowi w trudnej sytuacji finansowej, Katley decyduje się na udział w konkursie tanecznym, mimo, że na tańcu wcale się nie zna. Bogata i wpływowa rodzina dziewczyny jest przeciwna temu kaprysowi, jednak Katley stawia na swoim. Godziny spędzone na praktykowaniu tańca u boku gorącego Kubańczyka powodują wybuch namiętnego i intensywnego romansu pomiędzy bohaterami.

Jest to jeden z moich ulubionych filmów. Mimo, że produkcja nie dorasta do pięt pierwszej części, to z wypiekami na twarzy do niej powracam.  Istotnym faktem jest to, że zdjęcia kręcone były w Portoryko, nie na Kubie. Zdołano jedynie odtworzyć kilka scen z Kuby, jednak nieświadomy widz nie zauważy w tym nic niepokojącego.  Ciekawostką jest również to, że produkcja częściowo oparta jest na życiu producentki „Dirty Dancing 2” JoAnn Jansen.

 

Hawana – miasto utracone

reż. Andy Garcia
Produkcja: USA
Rok wydania: 2005

Ponownie przenosimy się w czasy  przedrewolucyjne, do roku 1958. Hawana jest stolicą wiecznej zabawy i całonocnych uciech. Fico Fallone (Andy Garcia) jest właścicielem jednego klubu nocnego El Tropico, który cieszy się ogromna popularnością wśród tubylców. Jedni mieszkańcy korzystają z imprezowego stylu życia, zaś drudzy spędzają czas na obmyślaniu planu obalenia dyktatora Batisty. Sytuacja w kraju staje się bardzo napięta. Niebawem wybucha nieunikniona rewolucja. Jedni walczą o przejęcie władzy w mieście, zaś Fallone walczy, aby zachować swoja własność, miłość oraz kobiety. Wraz z wybuchem rewolucji, jego dotychczasowe życie zostaje wywrócone do góry nogami i będzie musiał zadecydować, co jest dla niego najważniejsze.

„Hawana – miasto utracone” to zmysłowa i barwna opowieść o dawnej Hawanie, Hawanie, jakiej już nigdy nie zobaczymy. Rozgrywająca się historia miłosna splata się z tragicznym wydarzeniem, jakim jest rewolucja kubańska. Fabuła skąpana jest południowym światłem barwach i gorącej kubańskiej muzyki oraz pełnej przepychu scenerii. Tym filmem, Andy Garcia składa hołd swojej dawnej ojczyźnie, którą jest właśnie Kuba.

 

Chico & Rita

reż. Javier Mariscal, Fernando Trueba, Tono Errando
Produkcja: Hiszpania, Wielka Brytania
Rok wydania: 2010

Animowana opowieść o epickiej miłości obdarzonego ogromnym talentem mężczyzny o imieniu Chico oraz pięknej i utalentowanej piosenkarki Rity. Początek ich wielkiej miłości zaczyna się w 1948 roku w Hawanie. Niestety los nie jest dla nich łaskawy – umieszcza kochanków po całym świecie: Las Vegas, Paryżu czy Nowym Jorku. Oboje nie potrafią bez siebie żyć, choćby bardzo chcieli. Pomimo, że często ranią się wzajemnie, a w ich rozłąkach maczają palce osoby trzecie. Jeżeli dwie połówki odnajdą się wzajemnie, to żadna siła na tym świecie nie jest w stanie ich rozdzielić.

Historia Chico i Rity oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Bohaterów połączyła miłość i pasja, której towarzyszą dźwięki jazzu, cubop, mambo, samby. Muzyka odgrywa ogromną rolę zarówno w życiu Chico, jak i Rity, to ona jest przewodnikiem ich miłości.

 

Buena Vista Social Club

reż. Wim Wenders
Produkcja: Francja, Kuba, Niemcy, Wielka Brytania, USA
Rok wydania: 1999

Sentymentalna podróż do innego świata, w którym dla żyjących w biedzie ludzi muzyka stanowi sens i dyktuje treść życia. Dokumentalna produkcja ukazuje życie dwóch niegdyś popularnych muzyków z czasów przedrewolucyjnych, którzy grali ludową kubańską muzykę. Razem z kamerą udajemy się na wycieczkę w poszukiwaniu lokali, w którym odbywały się koncerty. Łagodne, kołyszące rytmy, proste słowa opowiadające o miłości przepełnione ciepłem, czasem chropawe brzmienie instrumentów – wszystko to sprawia, iż nawet na tych, którzy nie są zwolennikami afrokubańskich rytmów, muzyka urzeka swoją delikatnością i zmysłowością.

Produkcja w reżyserii Wima Wendersa jest znakomita opowieścią o wyjściu z artystycznego niebytu dwóch niegdyś sławnych artystów, którzy podbijali serca licznym słuchaczom. Produkcja pokazuje nam wywiady z muzykami, fragmenty niezapomnianych koncertów, wypowiedzi dawnych gwiazd, a także przemieszczamy się po współczesnej Hawanie – pięknej ruinie, która mimo wszystko nadal zachwyca.

 

Zanim zapadnie noc

reż. Julian Schnabel
Produkcja: USA
Rok wydania: 2000

Biograficzna produkcja ukazująca życie kubańskiego pisarza i poety Reinalda Arenasa (w tej roli nominowany do Oscara Javier Bardem). Reinald urodził się i dorastał w biednej rodzinie, wychowywany był  przez matkę. Niezwykle inteligentny chłopiec obserwując i zachwycając się otaczającym go światem opisywał wszystko w swojej poezji. Jako młodzieniec wstąpił w szeregi powstańców dowodzących przez Fidela Castro, którzy dążyli do obalenia władzy dyktatora Batisty. Po rewolucyjnym sukcesie, Reinald wstępuje do rządu nowego władcy. W późniejszych latach rozpoczyna naukę na Uniwersytecie w Hawanie, gdzie bierze udział w homoseksualnych manifestach, za które trafia do więzienia. Po dwóch latach odsiadki, poeta decyduje się na wyjazd do Nowego Jorku, by kontynuować swoją karierę pisarza. Wyjeżdżając z Kuby, nie zdawał sobie sprawy, że już nigdy więcej nie powróci do swojej ojczyzny.

W filmie ukazane są nie tylko bunt, przestępczość czy rewolucja, ale także zamiłowanie młodego i nieco zagubionego chłopaka do literatury i nauki. „Zanim zapadnie noc” pokazuje niezwykłą historię życia wielkiego poety Arenasa –  buntownika i homoseksualisty pełne przygód: bunt, więzienie, sukcesy, homoseksualizm, emigracja oraz samotne życie aż do śmierci.

 

Hawana

reż. Sydney Pollack
Produkcja: USA
Rok wydania: 1990

Po raz kolejny przenosimy się do Hawany w roku 1958. W tamtych czasach  nazywane było „najseksowniejszym miastem świata”. Pokerzysta Jack (Robert Redford) ma wielki i ambitny plan zgarnięcia wysokiej puli w grze. Nie przejmuje się wizją nadchodzącej rewolucji – nikt i nic nie zdoła pokrzyżować jego planu. Jednak los lubi płatać figle i w najmniej spodziewanym monecie wywrócić dotychczasowe życie do góry nogami. Jack poznaje piękną Robertę (Lena Olin), jak się okazuje – żonę jednego z rewolucjonistów Arturo (Raul Julio). Gdy Arturo zostaje zatrzymany i zamknięty w więzieniu, między Jackiem i Robertą rodzi się ognista miłość, która jednak zagraża pokerowym planom o wielkiej wygranej.

Film w reżyserii Sydneya Pollacka oparty jest na podstawie powieści Judith Rascoe. Jest to również remake „Casablanki” z 1942 roku.  Produkcja pokazuje, jak wiele dla miłości zdolny jest poświęcić człowiek, byleby tylko być z ukochaną osobą, nie biorąc pod uwagę żadnych konsekwencji.

Poprzednie filmowe wpodróże:

Meksyk: Kino z Meksykiem w tle

Włochy: Kino z Italią w tle

Afryka: Kino z Afryką w tle

Grecja: Kino z Grecją w tle

Kubańskie cygaro – złoto Kuby

Każdy miłośnik cygar doskonale wie, że najlepsze tego typu używki produkowane są nigdzie indziej, ale właśnie na Kubie. Co sprawia, że są tak wyjątkowe?

Po pierwsze – Kuba posiada idealne warunki dla uprawy luksusowych rodzajów tytoniu. Po drugie – wszystkie kubańskie cygara robione są ręcznie i nie zawierają żadnych chemicznych dodatków. Po trzecie produkcja cygar w tym kraju ma wielowiekową tradycję, a dzięki swojej najwyższej jakości, stały się one narodową dumą Kuby i jej mieszkańców.

Jak-zacząć-przygodę-z-cygarami-300x200

Historia cygara w pigułce

Cygara istniały jeszcze przed przybyciem Krzysztofa Kolumba na kubańską ziemię. Tradycja palenia tytoniu sięga czasów kultury starożytnych Majów i Indian amerykańskich, dla których stanowiła swego rodzaju rytuał związany z wierzeniami religijnymi, które miały odpędzać duchy i oczyszczać duszę. Kiedy hiszpańscy konkwistadorzy przybyli na Kubę i zastali Indian palących tytoń owinięty w liście kukurydzy, bardzo szybko przejęli od nich ten zwyczaj.

Co ciekawe, pierwsze fabryki tytoniu powstały nie na karaibskiej wyspie, ale w… hiszpańskiej Sewilli. Z początku palenie cygar w Europie traktowano jako pogański zwyczaj, który nie tylko nie był mile widziany, ale także często zakazany. Z biegiem lat ten typ używki zyskał jednak nie tylko sporą popularność i aprobatę ludu, ale także zaczęto go traktować jak dobro luksusowe.

Przez długi czas Hiszpania była wyłącznym producentem cygar. Kuba otrzymała zgodę na ich samodzielną produkcję dopiero w 1821 r. Wtedy też narodziła się legenda kubańskiego cygara, która jest żywa do dnia dzisiejszego.

Kilkadziesiąt lat temu, zanim do władzy doszedł Fidel Castro, cygara pochodzenia kubańskiego były uważane za najlepsze na świecie. Reżim komunistyczny spowodował jednak, że większość właścicieli fabryk produkujących cygara została zmuszona do ucieczki z Kuby. Wywieźli oni nie tylko część swoich majątków oraz ogromny skarb, czyli najlepsze nasiona tytoniu, ale także swoją wiedzę na ich temat. Tego typu producenci wkrótce zaczęli zakładać plantacje w krajach, w których znaleźli odpowiednie warunki pod uprawy, uczyli nowych pracowników sztuki zwijania cygar i budowali coraz nowocześniejszą infrastrukturę pod obróbkę i dystrybucję produktów tytoniowych.

Kubańskie cygaro od podszewki

Jaki jest sekret wyjątkowości kubańskich cygar? Przede wszystkim idealne warunki na uprawę tytoniu: wilgotność powietrza na Kubie sięga 70%, a dzięki stale świecącemu słońcu, na wyspie panuje odpowiednio wysoka temperatura, która sprzyja uprawom. Ważna jest także czerwona i niezwykle żyzna gleba, której nie brakuje w tej części naszej planety.

Nie bez znaczenia dla wysokiej jakości tytoniu pozostają też profesjonalizm plantatorów oraz ich wiedza na temat uprawy, suszenia i fermentacji liści, która często przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.

Wszystkie te czynniki sprawiają, że kubańskie cygara stanowią klasę samą w sobie i są cenione nawet przez najbardziej wybrednych koneserów.

Uprawa liści tytoniu

Proces uprawy roślin rozpoczyna się już na etapie selekcji nasion. Dobierane są one pod względem ich przeznaczenia (tzn. w jakiej części cygara będą się znajdować). Najlepsze jakościowo sadzonki umieszcza się w ziemi, a już po upływie 3 miesięcy wyrasta z nich duży krzew.

W trakcie zbiorów selekcjonuje się także liście – te najbardziej wartościowe znajdują się na szczycie rośliny. To właśnie z nich powstają najlepsze cygara. Po zebraniu, transportowane są do suszarni, w której zachodzi proces fermentacji. Liście umieszcza się w stosach, w których panuje wysoka temperatura – a wszystko po to, żeby usunąć z nich nadmiar nikotyny i amoniaku.

Na koniec miesza się niektóre gatunki, by uzyskać różne kompozycje smakowe, a następnie poddaje leżakowaniu w specjalnych drewnianych skrzyniach.

Cygaro cygaru nierówne

Wszystko, co posiada dużą wartość i wysoką jakość, jest też podrabiane. Nie inaczej jest w przypadku kubańskich cygar. Czarny rynek jest znacznie większy i zdecydowanie lepiej zorganizowany niż legalna produkcja tych używek.

Praktycznie każdy mieszkaniec Kuby może zaoferować cygaro w bardzo atrakcyjnej cenie – już za 50-60 CUC możemy stać się posiadaczami pudełka zawierającego 25 sztuk oryginalnych cygar. Niestety taki zestaw ma zwykle niewiele wspólnego z prawdziwymi kubańskimi wyrobami. Podrobione produkty znanych marek wykonane są z wątpliwej jakości tytoniu, a niekiedy nawet ze zwiniętych liści bananowca. Gwarancją zakupu oryginalnych produktów nie są nawet opakowania i etykiety, ponieważ bywają tak znakomicie podrobione, że nie sposób odróżnić ich od oryginałów.

Jedyny sposób na zakup w 100% oryginalnych wyrobów jest udanie się do przyfabrycznego sklepu lub hotelu. Trzeba jednak pamiętać, że aby wywieźć z Kuby więcej niż 2 pudełka cygar (50 sztuk), musimy na lotnisku przedstawić kubańskiemu celnikowi dowód zakupu. Inaczej nasze zdobycze mogą być skonfiskowane.

z12204765Q,Kuba-Hawana---Shutterstock

Jak kupić oryginalne kubańskie cygaro?

Tym którzy nie znają się na kubańskich cygarach, trudno będzie odróżnić podróbkę od oryginału. Przedstawiamy Wam jednak dwie wskazówki, które mogą okazać się kluczowe przy decyzji o zakupie tej wyjątkowej używki:

  1. Cygara – każde z nich powinno być równej długości oraz posiadać równo oklejone banderole, z których farba nie schodzi po potarciu palcem. Konsystencja musi być sprężysta, a po delikatnym naciśnięciu cygaro powrócić do pierwotnego kształtu. Ważny jest też mocny, aromatyczny zapach tytoniu – słabo wyczuwalny zapach oznacza niskiej jakości tytoń.
  2. Pudełko – powinno być szczelne i wykonane z drewna cedrowego, a na nim nalepki akcyzy, banderole.

Kubańskie cygaro – złoto Kuby

Agnieszka Buda-Rodriguez „Kuba. Daleka, piękna wyspa”

352x500Nie sądziłam, że pierwszą recenzję, którą w tym roku napiszę będzie dotyczyła Kuby. Czy to zbieg okoliczności? A może przeznaczenie? „Kuba. Daleka, piękna wyspa” autorstwa Agnieszki Budy-Rodriguez to zbiór wspomnień autorki, opisujące życie na karaibskiej wyspie, na której spędziła ponad 20 lat.

Agnieszka Buda-Rodriguez urodziła się w Polsce, ale po ukończeniu studiów razem z mężem, Kubańczykiem wyjechała do jego ojczyzny. Na Kubie studiowała nauki humanistyczne i literaturę hiszpańską, pracowała jako tłumaczka w Ministerstwie Przemysłu Cukierniczego oraz wykładała język polski w Szkole Polskiej w Hawanie. To jej oczami możemy wyobrażać sobie codzienne życie na Kubie, które opisuje na kolejnych kartach książki. Nie jest to żaden przewodnik, daleko jej także do reportażu choć zawiera elementy obu wspomnianych gatunków. Jest to zbiór osobistych doświadczeń i wspomnień autorki, dla której Kuba na jakieś 20 lat stała się domem, gdzie spędziła swoją młodość, wychowała córkę i pokochała ten kraj całym sercem.

Autorka zaczyna swoja opowieść od wprowadzenia nas w historię Kuby. Pomyłka Kolumba, odkrycie archipelagu wysp, mity o bogactwach, wyprawy Europejczyków, zdobycie wyspy, koniec epoki niewolnictwa i kolonializmu, a przede wszystkim dyktatura Fulgencio Batisty – to wszystko doprowadziło do rewolucji, której dowodził Fidel Castro. Przed rewolucją, ta karaibska wyspa była jedną z najbogatszych miejsc w Ameryce Środkowej. Produkowano tam najlepsze „białe złoto” czyli cukier, kubańscy architekci projektowali przepiękne wille i pałace, zdobywając nagrody w światowych konkursach architektonicznych. Również na Kubie wynaleziona została szczepionka przeciwko żółtej febrze.

Agnieszka Buda-Rodriguez nie miała łatwego życia na Kubie. To, że była żoną Kubańczyka tylko umniejszało jej prawa i przywileje. Z racji tego, że była Polką i pracowała jako tłumaczka, mogła cieszyć się większymi przywilejami niż rodowici mieszkańcy tego kraju. Autorka pisze, że Kubańczycy traktowani są jak ludzie najgorszej kategorii. Maja zakaz wstępu do wielu miejsc, musza stawać na głowie, aby zdobyć pożywienie dla rodziny, a każdy ich krok bacznie jest obserwowany przez rząd Fidela Castro i za byle jaki występek mogą trafić do więzienia. Poza tym, nawet jeśli cos kupisz, np. samochód czy mieszkanie, to i tak jest to własność państwa i w każdej chwili można to łatwo stracić. W głowie mi się nie mieści, jak można być tak traktowanym we własnej ojczyźnie. Jako Polka przebywająca na obczyźnie, w kraju opanowanym przez komunę, opisuje między innymi swoją pierwszą Wigilię i swoje zmagania, by zdobyć jakikolwiek prezent dla córki. Opisywała swoje podróże zagraniczne i wszystkie sytuacje na lotniskach, kiedy to celnicy za każdym razem przeszukiwali jej walizki i konfiskowali wszystko, co miało jakąkolwiek wartość materialną. W jednym z rozdziałów wspomina czasy, kiedy chciała kupić samochód: zwykły, stary, w kiepskim stanie, byleby jeździł. Jak się okazuje na Kubie to nie jest takie proste.

„Kuba. Daleka, piękna wyspa” opisuje realia kubańskiej rzeczywistości od podszewki, z perspektywy osoby, która spędziła tam kawał życia i każdego dnia zmagała się z tą rzeczywistością. Nie zaś z punktu widzenia turysty, którego stać na drogi rum, ekskluzywne cygara i wszelkie rozrywki. Buda-Rodriguez pokazuje nam różne oblicza Hawany i zabiera nas na wędrówkę do Varadero. Dzięki niej oglądamy prawdziwą Kubę a nie tą, która opisują wszystkie popularne przewodniki turystyczne. Może się wydawać, że autorka żyła w prawdziwym raju, na pięknej karaibskiej wyspie, to realia dnia codziennego mocno ją przytłoczyły. Bardzo ją podziwiam, gdyż zmagała się z tą szarą i ciężką rzeczywistością zupełnie sama, z dala od męża, gdyż on zazwyczaj przebywał w zagranicznych służbowych podróżach. Chociaż zawsze mogła liczyć na swoich przyjaciół, czy to Kubańczyków, czy Polaków, zawsze znalazła rozwiązanie w każdej sytuacji. Nie jestem pewna, czy ja miałabym w sobie na tyle siły, żeby codziennie walczyć o przetrwanie swoje i swojej córki. Mimo to, że na Kubie przeżyła trudne chwile i aktualnie mieszka w Kanadzie, to opisuje wyspę z wielkim sentymentem, tęsknotą, można odnieść wrażenie, że z łezką w oku.

Za książkę dziękuję:

zysk_i_s-ka

Palcem po tanecznej mapie świata – Salsa

Taniec nie tylko wyraża emocje i opowiada różne historie, ale przede wszystkim wabi i kusi. Niekiedy nawet uznawany jest za sztukę.

6c764aacde6397b28f88d883575cd918

W niektórych stylach tanecznych wymagana jest precyzja, technika i doskonałość, w innych zaś liczy się spontaniczności, improwizacja i tzw. flow. A jak to się robi tańcząc salsę?

Miejsce pochodzenia: Karaiby, szczególnie Kuba

Historia: narodziła się w latach 1940-1970 dzięki połączeniu rytmów afrykańskich i karaibskich (sonu i rumby kubańskiej). Salsa jest zarówno stylem tanecznym, jak również rodzajem muzyki. W języku hiszpańskim oznacza sos lub smak, który sugeruje połączenie dwóch doznań: pikantnych i aromatycznych. Praktykowana na ulicach i w barach miała charakter zabawy, której celem był flirt między partnerami. Zazwyczaj tańczona jest w parach, jednak bardziej doświadczeni tancerze pozwalają sobie na solowe popisy w celu demonstracji swoich umiejętności. Role tancerzy są wyraźnie podzielone: kobieta ma być słodką uwodzicielką, zaś mężczyzna prawdziwym macho.

Cechy charakterystyczne: tańczona w miejscu, skomplikowane sploty rąk, lekko pochylona postawa, rozkołysane biodra partnerów. Zależnie od rodzaju salsy, tańczona jest po linii (liniowa), według geometrii koła (cubana) i w kole (rueda).

Odmiany: salsa liniowa, salsa cubana, salsa NY style, salsa LA style, rueda de casino, salsa kolubijska, salsa portorykańska

salsa

 

„Dirty Dancing: Havana Nights”

Ameryka Środkowa, Kuba. Gorące plaże, ognisty taniec, oszałamiająco przystojni i namiętni mężczyźni, no i boski Patrick Swayze. Czyżby raj na ziemi? Jeśli chodzi o mnie, to jak najbardziej. Uwielbiam Patricka, język hiszpański to język miłości, muzyka i taniec latynoski to moja pasja, zaś Kuba jest moim największym podróżniczym marzeniem. Czego więcej potrzeba do szczęścia?

indeks

Hawana, rok 1958. Nastoletnia Amerykanka Katey (w tej roli Ramola Garai) wraz z rodziną przeprowadza się na Kubę. Mieszkają w ekskluzywnej amerykańskiej dzielnicy, pośród innych bogatych i nieco gburowatych amerykańskich emigrantów. Dziewczyna nie jest zadowolona z tego, że musi dostosować do nowych warunków. Katey dorasta w  gorącej, a jednocześnie specyficznej atmosferze Hawany, która stoi  u progu krwawej rewolucji. Któregoś dnia na swojej drodze spotyka Javiera (Diego Luna) – chłopaka z ubogiej dzielnicy miasta, który jest kelnerem pracującym w jej apartamentowcu. Między nimi iskrzy od pierwszego wejrzenia. Chcąc pomóc Javierowi w trudnej sytuacji finansowej, Katley decyduje się na udział w konkursie tanecznym, mimo, że na tańcu wcale się nie zna. Bogata i wpływowa rodzina dziewczyny jest przeciwna temu kaprysowi, jednak Katley stawia na swoim. Godziny spędzone na praktykowaniu tańca u boku gorącego Kubańczyka powodują wybuch namiętnego i intensywnego romansu pomiędzy bohaterami. Swoje umiejętności taneczne rozwijają każdej nocy w lokalu Rosa Negra, gdzie przychodzą wyłącznie miejscowi, a panująca atmosfera jest naprawdę gorąca.

dirtydh1

5cfb69591fba5b68718e39296b4ad099

Havana_Nights006

Druga część „Dirty Dancing” nie jest kontynuacją kultowego filmu z roku 1987. Jednak fabuła skonstruowana jest na takich samych zasadach, na dodatek jest przewidywalna, schematyczna i nieco banalna. Poza tym, że tytuł, motyw tańca oraz podobna historia mają wspólny mianownik, to w „Havana Nights” pojawia się jeszcze jeden: boski, nieżyjący już Patrick Swayze. Co prawda występuje tam dosłownie w trzech scenach i jego rola instruktora tańca nie jest istotna, to i tak wprowadza zamęt. Przede wszystkim pobudza wyobraźnię damskiej części odbiorców. Dzięki roli w „Havana Nights” zarówno Diego Luna, jak i Ramola Garai zyskali popularność, chociaż kreacje nie były jakieś urzekające.

936full-dirty-dancing -havana-nights-screenshot

Zdecydowanie jest to jeden z moich ulubionych filmów. Zastanawiam się, dlaczego jego recenzja nie znalazła się tutaj wcześniej 🙂 Mimo że produkcja nie dorasta do pięt pierwowzorowi, to bardzo chętnie i dosyć często do niego wracam. „Dirty Dancing 2” jest filmem lekkim, przyjemnym, zaś muzyka i gorące latynoskie tańce powodują, że można oglądać go bez przerwy. Natomiast ubóstwiam muzyczne kompozycje pojawiające się w produkcji. Rytmy przewijające się przez cały film podgrzewają i tak już gorącą atmosferę, sprawiając, że nogi same chcą się poruszać. Wszystkie piosenki znajdują się na mojej codziennej playliście, co więcej nie wyobrażam sobie dnia bez tego soundtrack’u.

-3-dirty-dancing-havana-nights-34260878-245-160

Garść ciekawostek:

  • W pierwszej kolejności do roli Katey i Javier’a brani pod uwagę byli Natalie Portman i Ricky Martin.
  • Film został nakręcony w Portoryko, zrobionym na podobieństwo Kuby. Większość był kręcona w San Juan.
  • W filmie pokazano wiele różnonarodowych stylów tańca: salsa, merengue, taniec afrokubański, balet.
  • W części pierwszej, pojawił się bohater o imieniu Tito. Nosił on to samo nazwisko, co jeden z bohaterów „Dirty Dancing 2”, czyli Suarez.
  • Ani Romola Garai ani Diego Luna nigdy wcześniej nie brali udziału w profesjonalnych kursach tańca. Aktorzy rozpoczęli naukę tańca dopiero przed zdjęciami do filmu. Spędzili 10 tygodni w Portoryko, gdzie trenowali po 8 godzin dziennie z producentką JoAnn Jansen i czterema choreografami.
  • Film „Dirty Dancing 2” zajął 11. miejsce w rankingu Entertainment Weekly’s Top 25 na najgorszy sequel wszechczasów.

źródło: filmweb.pl