Kobieta w Islamie: Honorowe morderstwa

„Honor mężczyzny znajduje się między nogami kobiety” – głosi jedno z arabskich powiedzeń. A honor dla muzułmanina jest najważniejszy. Dlatego nie wahają posunąć się nawet do morderstwa. Mowa tu o tzw. „honorowych zabójstwach”, w wyniku których, w ciągu roku ginie około pięciu tysięcy kobiet na całym świecie. „Po powrocie do domu poszukałam w internecie informacji na temat honorowych zabójstw – pisze Jacky Trevane, autorka Niewidzialnych kobiet. – Z przerażeniem odkryłam, że ten barbarzyński proceder jest praktycznie na porządku dziennym w krajach muzułmańskich. Na przykład w Pakistanie kobiety żyją w ciągłym strachu. Mężczyźni mają nad nimi całkowitą władzę i mogą je zamordować za samo podejrzenie, że przyniosły wstyd rodzinie. Mogą zostać zastrzelone, zasztyletowane albo nawet spalone żywcem. Co roku w wyniku honorowych zabójstw ginie nie jedna czy dwie, ale setki kobiet. Większość tych morderstw nie jest nigdzie zgłaszana, a niemal wszyscy sprawcy pozostają bezkarni”[1]. Ofiarami „honorowych zabójstw” zazwyczaj są kobiety, które „splamiły” honor rodziny i które musi spotkać kara, jaką jest śmierć. Do wykonania wyroku nie potrzebne są dowody, wystarczy samo podejrzenie o niehonorowe zachowanie. Powodem zabójstw jest głównie oskarżenie o utrzymywanie pozamałżeńskich relacji seksualnych, cudzołóstwo, sprzeciw lub samodzielny wybór małżonka, odwrócenie się od Boga, skłonności homoseksualne, a nawet takie absurdalne powody jak niezakrywanie twarzy, zbyt obcisłe ubranie czy stanie za blisko obcego mężczyzny! Zdarzają się również przypadki mordowania kobiet, które padły ofiarą gwałtu!

Obrazek

Ten niedorzeczny obyczaj wykonywany jest nie tylko w krajach muzułmańskich, ale także w Azji, a nawet w samej Europie. Dzieje się to w między innymi w Turcji, która stara się być członkiem Unii Europejskiej, a dokładnie w miasteczku Batman. W tym położonym we wschodniej Turcji, zwanym miastem samobójców, liczącym 250 tysięcy ludzi, w ciągu kilku minionych lat zamordowano lub usiłowano zamordować ponad 200 kobiet. Dzieje się to z obawy przez społeczeństwem, a jedynym rozwiązaniem jest właśnie śmierć osoby hańbiącej ród. Mordercy traktowani są jako bohaterowie, natomiast wymiar sprawiedliwości nie tyle, że przymyka oko na te wyczyny, ale nawet daje pełne pozwolenie! Nierzadko bywa tak, że honorowe morderstwa zostają upozorowane, a nawet wymuszane. Ofiary zamykane są w piwnicy razem z pistoletem, sznurem lub trutką na szczury, zostawiając tym samym wolny wybór własnej szybkiej śmierci.

W Turcji zdarzył się przypadek honorowego morderstwa, o którym było głośno. Ofiarą padła 16- letnia Turczynka. Jak się okazało, dziewczyna została pogrzebana żywcem we własnym podwórku! Katami byli jej własny ojciec oraz dziadek, którym nie spodobał się fakt, że nastoletnia dziewczyna ma kolegów. Oczywiście zwyrodniały ojciec i dziadek uniknęli kary, ponieważ chodziło im o dobre obyczaje i zasady. Jacky Trevane opisuje historię Suhy, dziewczyny wyznania islamskiego mieszkającej w Wielkiej Brytanii, która niesprawiedliwie padła ofiarą morderstwa z rąk własnego ojca. „Pewnego dnia na ostatnim roku, kiedy jadłyśmy razem lunch, jakiś chłopak wrzucił jej do torby liścik, w którym prosił, żeby się z nim później spotkała. Soha nie miała o niczym pojęcia. W domu położyła torbę w salonie i poszła przygotowywać kolację. I wtedy to się stało. Jej ojciec wyrzucił wszystko z torby i znalazł liścik. Wpadł we wściekłość i nie chciał wierzyć, że Soha jest niewinna. Kiedy przeszukał jej pokój i w kieszeni płaszcza znalazł szminkę, dostał szału, oskarżył ją o przynoszenie wstydu rodzinie i zaczął bić kijem po twarzy i głowie, aż w końcu straciła przytomność. Zamknął ją w pokoju, ale ona uciekła przez okno. Przyszła pod nasz dom i rzucała kamieniami w okno mojego pokoju. Wpuściłam ją po kryjomu tylnymi drzwiami. Nikt z rodziny by na to nie pozwolił- wiedziałam, że będę miała kłopoty, jeśli wszystko się wyda, ale Soha była przerażona. W naszej kulturze nie należy się wtrącać, kiedy ojciec karze kogoś ze swojej rodziny. Trzeba szanować jego i to, co robi, i nigdy nie wolno tego kwestionować”[2]. Dalej opisuje przebieg późniejszych wydarzeń: „Zamordowali ją – powiedziała Yasmine ledwie słyszalnym głosem.- Jej ojciec i bracia w końcu ją wytropili, siłą weszli do mieszkania i zabili ją. Wbili jej nóż prosto w serce i poderżnęli jej gardło tak, że prawie odcięli głowę. Potem pozbyli się ciała. Wrócili do Leicester i zaczęli rozpowiadać w koło, że znaleźli dla niej męża w Jordanie i że tego dnia Soha poleciała tam w sprawach związanych ze ślubem. Cała rodzina musiała wybrać się na dwa tygodnie do Jordanu, żeby wszyscy myśleli, że faktycznie pojechali na ślub Sohy. Nie było jednak żadnego męża ani wesela, bo Soha nie żyła”[3]. Także sama Jacky, autorka opowiadań zastraszana i prześladowana przez swojego męża. W jednym fragmencie opisuje sytuację, w której otrzymuje od niego list: „ Następnie otrzymałam kolejny list od Omara, w którym informował mnie, że był u imma, czyli przywódcy religijnego, który wydał na mnie fatwę. Był to wyrok uprawniający Omara do zabicia mnie lub zlecenia mojego zabójstwa za grzechy, jakich się wobec niego dopuściłam. W Egipcie przeszłam na islam, aby móc pozostać z dziećmi, jeśli coś stałoby się Omarowi. Był to również przejaw moich niekończących się starań, by być dobrą posłuszną żoną, o jakiej marzył. Fatwa może być wydana wyłącznie na muzułmanina i Omar wykorzystał to przeciwko mnie. Moje grzechy? Opuszczenie męża bez jego zgody, wyjazd z kraju bez opieki i zabranie jego córek. Wystarczające, by zasłużyć na wyrok śmierci”[4]. Zachwianie honoru dla muzułmanina i niewykonanie „oczyszczającego” wyroku oznacza cierpienie całej jego rodziny. Córki i synowie nie mogą zawierać wtedy związków małżeńskich, a reszta rodziny jest wystawiona na kpinę społeczeństwa. Dlatego ten bestialski proceder ma na celu całkowite zmazanie skazy z honoru rodziny.

Obrazek

Souad w swojej biografii Spalona żywcem opisała, jak zdołała ująć z życiem, gdy jej szwagier żywcem ją podpalił. Powodem było oczywiście zachwianie honoru rodziny, czego powodem były utrzymywanie pozamałżeńskich stosunków seksualnych bohaterki.  „I nagle poczułam coś zimnego, coś, co spływało po mojej głowie. I natychmiast miałam na sobie ogień. Zrozumiałam, że to ogień, i wtedy film przyśpiesza, obrazy przesuwają się w zawrotnym tempie. Zaczynam boso biec do ogrodu, rękami uderzam się po włosach, krzyczę, czuję za sobą łopoczącą sukienkę. Czy ogień był także na mojej sukience? Czuję zapach ropy naftowej, biegnę, dół sukienki nie pozwala mi robić dużych kroków. Kieruje mną przerażenie, poruszam się instynktownie, byle jak najdalej od podwórza. Biegnę w kierunku ogrodu, bo nie ma stąd innego wyjścia. Ale prawie nie pamiętam, co działo się potem. Wiem tylko, że jestem cała w ogniu i wyję. Jak udało mi się wymknąć? Czy on pobiegł za mną? Czy może czekał, aż upadnę, by spokojnie patrzeć, jak się palę? Z trudem wdrapałam się na murek otaczający ogród, a potem znalazłam się, nie wiem, albo w ogrodzie sąsiadów, albo na ulicy. Były tam jakieś kobiety, wydaje mi się, że dwie, więc musiała to być ulica i uderzały mnie. Szalami zdjętymi z głowy, jak przypuszczam”[5]. Jakimś cudem Souad przeżyła, chociaż przy tak licznych poparzeniach nie dano jej na to szansy. Jej rodzina dowiedziała się, że dziewczyna nadal żyje, więc następnego dnia w szpitalu zjawiła się jej matka. Podstawiła jej szklankę z trucizna i kazała wypić, aby w ten sposób rodzina odzyskała honor.  Oczywiście bohaterka tego nie zrobiła, dzięki czemu żyje, co prawda w ukryciu i w ciągłym strachu, z bagażem okrutnego cierpienia. Zdecydowała się opowiedzieć o tym dramatycznym przeżyciu pomimo świadomości o grożącym jej niebezpieczeństwie, ponieważ wyrok rodziny nigdy nie ulega przedawnieniu.

Portal internetowy Papilot.pl  opublikował ostatnio artykuł dotyczący wykonania kary za splamienie honoru rodziny. Młoda Pakistanka została skazana na zbiorowy gwałt, za winę swojego14-letniego  brata, który  po kryjomu romansował z dziewczyną! Rodzina oraz rada starszych uznała, że winę za występek brata weźmie na siebie niczemu niewinna młoda dziewczynka. Karą był zbiorowy gwałt z ojcem i wujkiem na czele. Niestety wyrok wykonano, a sprawcy tej rzezi nie zostali ukarani. Portal opublikował także inny artykuł, o 16-letniej Pakistance, która została porwana przez lokalnych bandytów. Zbrodniarze przetrzymywali, bili i gwałcili dziewczynę przez kilka miesięcy, aż po roku zdecydowali pójść na kompromis z policją. Niestety gdy nastolatka dostała się w ręce funkcjonariuszy, także była wielokrotnie przez nich maltretowana i gwałcona. Gdy skończył się jej horror, zdecydowała, że wniesie oskarżenie nie tylko przeciw kryminalistom, ale także przeciw policjantom. Z tego właśnie powodu  poszkodowana i jej cała rodzina narażona jest na śmierć ze strony oprawców.  Głośne było również wydarzenie związane z morderstwem, które działo się na terenie USA. Mieszkający tam Irakijczyk nie mógł przyjąć do wiadomości, że jego 20-letnia córka ubiera się i zachowuje jak Amerykanka, a ponadto spotyka się z chłopakiem przed ślubem. Jej zachowanie tak na niego źle podziałało, że postanowił to zakończyć. Otóż wsiadł w samochód i ukrył się w krzakach czekając na winowajczynię. Gdy zobaczył zbliżającą się córkę, maksymalnie rozpędził samochód i z całych sił uderzył w dziewczynę. Zmarła szpitalu dwa tygodnie później. Chcąc uniknąć kary, oprawca  zbiegł do Meksyku, a następnie do Wielkiej Brytanii, gdzie natychmiast został aresztowany.

Portal internetowy dla kobiet Papilot.pl pisze: „Jak donosi Dziennik.pl, zazwyczaj oskarżenia wobec kobiet są wyssane z palca – w Jordanii aż 70 proc. dziewcząt oskarżonych o seks przedmałżeński lub zdradę było dziewicami. Nierzadko oskarżenia mają na celu na przykład wyeliminowanie konkurentki do spadku. Zdarza się, że są planowane latami, przy współudziale przyjaciół przyszłej ofiary. Kobiety, które obawiają się takiej „eliminacji” ze strony krewnych, zwykle nie mają dokąd uciec. Na ich morderców wymiar sprawiedliwości patrzy łagodnym, a nawet przychylnym okiem. A rodzina i otoczenie – jak na bohaterów”[6].

Historie kobiet, które wyżej przytoczyłam poruszyły mnie bardzo głęboko. Nie potrafię pojąć, jak w XXI wieku, lud, który uważa się za cywilizowany i niezwykle religijny, może  dopuszczać się takich czynów na niewinnych i bezbronnych kobietach. Tak naprawdę wszystko to jest wymysłem ludzi. W Koranie czy Ewangelii nie istnieje coś takiego jak zbrodnia honorowa, a imami i chrześcijańscy duchowni cały czas próbują to tłumaczyć. Ten barbarzyński zwyczaj jest  swego rodzaju patologią, ponieważ muzułmanie za wszelką cenę chcą go praktykować pomimo, że nie nakazuje im tego własna religia. Wiele kobiet niesprawiedliwie ginie, a wszystko tak naprawdę w imię Allaha, Boga, którego czczą i wielbią.

Obrazek


[1] J. Trevane, Niewidzialne kobiety

[2] J. Travane, Niewidzialne kobiety

[3] J. Travane, Niewidzialne kobiety

[4] J. Travane, Niewidzialne kobiety

[5] Souad, Spalona żywcem

Kobieta w Islamie: ubiór oraz ozdoby

Ubiór muzułmanki służy bowiem nie tylko zakrywaniu pewnych, a dokładnie wszystkich części ciała, ale także określa jej stosunki z nieznajomymi jak i bliskimi mężczyznami. W języku arabskim hidżab dosłownie oznacza zasłonę, zasłonę, którą zmuszone są nosić wszystkie muzułmańskie kobiety. Poprzez hidżab ustala się pewne zasady moralne oznaczające dyscyplinę i ochronę przed zachowaniami „niemuzułmańskimi”, czyli przed pożądaniem seksualnym. Noszenie tego stroju nie oznacza jednak, że nie ma się zaufania do muzułmanów, ale przede wszystkim określa oddanie względem Boga. Poświęcenie, jakiemu oddaje się kobieta nie zawsze należy do najłatwiejszych, ale cierpliwość i pokora zostaną wynagrodzone przez Proroka. Islam jako pierwsza religia określiła zasady dotyczące ubioru zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Jego celem miało być ograniczenie pokus na tle seksualnym. Tyle, że to kobiety na tym bardziej ucierpiały, ponieważ to właśnie one wywierają większy wpływ na mężczyznę.

Ubiór kobiety stanowi bardzo ważny element w kręgu kultury islamskiej, który wywołuje kontrowersje na całym świecie. Istnieje silne przekonanie, że cnotliwa kobieta to taka, która od stóp do głów ma zakryte ciało. Jeśli poza domem kobieta jest niewłaściwie ubrana, to stanowi zagrożenie stając się obiektem seksualnego pożądania. Wszystko, co najlepsze, kobieta powinna zachować dla męża. Dlatego właśnie noszenie hidżabu stanowi przeszkodę nieodpowiednim reakcjom mężczyzn oraz uspokaja i hamuje ich popęd płciowy. „Ta szata w kształcie namiotu z podobnym do stroju zakonnicy kwefem, który zakrywa głowę, zasłania zarówno włosy, jak i kobiece kształty – twierdzi Melisa Ruthven. – Kobiety uważają, że przypomina one suknie noszone przez żony Proroka (które (…) miały obowiązek ukrywać się za zasłoną czy woalem)”[1]. Tradycja ta wprowadzona została w latach trzydziestych przez Siostry Muzułmanki – nowo przyjęte członkinie Braci Muzułmanów, a swoją popularność zyskała w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Uważa się, że kobieta nosząca hidżab może nawet sprzeciwić się patriarchalnemu systemowi, ponieważ jego noszenie oznacza seksualną niedostępność, a napastowanie kobiety w tym stroju byłoby uznane za akt świętokradztwa. Tak naprawdę zarówno w krajach muzułmańskich, jak i niemuzułmańskich, ubiór ten stał się oznaką przynależności kulturowej oraz politycznej i religijnej tożsamości. W skrajnych przypadkach noszenie hidżabu może symbolizować przejaw niezależności oraz swobody wyznaniowej, która daje do zrozumienia odrzucenie społeczeństwa muzułmańskiego. Zgodnie z Koranem, założenie hidżabu oznaczało czystość i przyzwoitość muzułmanek.

Obrazek

Elementem hidżabu jest nikab, czyli zasłona na twarz. Występują dwa rodzaje nikabu: połowiczny (jest to chusta, którą owija się wokół głowy,  pozostawiając jedynie odkryte oczy i czoło) oraz całkowity (kotara zakrywająca całą twarz, posiadająca otwór wyłącznie na oczy). Zakrywanie twarzy nikabem nie jest nakazem, ale zwiększa bezpieczeństwo kobiet. Zwolennicy tej „ozdoby” uważają, że to właśnie twarz jest najatrakcyjniejszą częścią kobiecego ciała, która stanowi siedlisko pokus, dlatego zalecają, a wręcz nakazują jej noszenie.

                Obrazek                         Obrazek

Istotnym elementem stroju muzułmanki jest nie tylko hidżab czy nikab, ale także burka. Burka jest rodzajem nakrycia całego ciała, zakrywającego nawet oczy, które ukryte są za siatką umożliwiającą widzenie. Zazwyczaj to afgańskie kobiety zmuszane były do noszenia burki podczas rządów Talibów. Obecnie burka jest obowiązkowa w niektórych muzułmańskich społeczeństwach, które konserwatywnie przestrzegają ideę hidżabu, o którym mowa jest w Koranie. Zoja w swojej biografii Wszystkie jesteście niewierne opisuje nie tylko historię jej matki, która była aktywną działaczką  społeczną, ale także swoją, w której poszła w jej ślady. „Patrzyłam na kobiety w burkach i próbowałam sobie wyobrazić, jakie mają twarze – pisze autorka. – Chciałam spytać, dlaczego tak się ubierają, ale nie śmiałam tego zrobić. (…) Rodzice powiedzieli mi, że wkładają je tylko kobiety z odległych wiosek, takie, które nie umieją czytać ani pisać. Nosili je także żebracy i prostytutki, które nie chciały się odsłaniać”[1]. Kobiety ubierające się w burkę wywołują bardzo wiele kontrowersji, zwłaszcza na zachodzie. W Holandii, Włoszech czy Francji widnieje zakaz noszenia burek w instytucjach publicznych, które wyraźnie oznaczają przynależność do danego kręgu kulturowego. Władze innych krajów tłumaczą się z obowiązującego zakazu szerzącym się terroryzmem, zbytnim afiszowaniem się ze swoją religią, a nawet problemami z komunikacją niewerbalną.

Obrazek

Poza całkowitym zakrywaniem kobiecej twarzy oraz sylwetki, islam wyznaczył także kilka innych warunków noszenia muzułmańskich szat. Ubiór muzułmańskiej kobiety musi być przede wszystkim skromny. Kobieta nie powinna wywyższać się i chwalić swoimi wyszukanymi strojami. Poza tym kobiece ubranie nie powinno być prześwitujące i nie może podkreślać kobiecej sylwetki, gdyż jest to występek, który  jest zabroniony i surowo karany przez Proroka. Poza tym musi zostać zachowane zróżnicowanie na męski oraz damski strój, ale niekoniecznie we wszystkich elementach ubioru. Istnieje jeszcze jeden warunek, a mianowicie nie wolno wzorować swojego stroju na strojach ludzi wyznających inną religię.

Zatem co wolno pokazywać kobiecie żyjącej według zasad islamu? Otóż muzułmańska kobieta, poza oczami, może mieć odkryte jedynie ręce i stopy, chociaż także w tej kwestii zdania są podzielone, jednak Prorok nie wydał zakazu odsłaniania tych dwóch części ciała.

W lipcu ubiegłego roku w stolicy Sudanu, trzynaście kobiet zostało zatrzymane w jednej z tamtejszej restauracji. Powodem tego zdarzenia był nieprzyzwoity ubiór owych kobiet. Okazało się, że w chwili zatrzymania kobiety miały na sobie dżinsy, strój który w Sudanie uważany jest za gorszący i grzeszny. Sudańskie prawo nakazuje, że tego rodzaju „przestępstwo” należy ukarać. Otóż kobiety te zostały skazane na czterdzieści batów. Na szczęście w samą porę zainterweniowała Amnesty International, która potępia tego rodzaju postępowanie. Organizacja zawzięcie walczy z takimi praktykami, ale przed nią jeszcze bardzo długa droga do osiągnięcia pozytywnych skutków.

Co prawda islam wyznaczył sztywne zasady dotyczące kobiecego ubioru, ale nie zabronił kobietom nosić wszelkich ozdób. Zachęca do propagowania czystości i piękna, ale musi się to odbywać w pewnych określonych granicach, które nie powodują szerzenia pokus. Przede wszystkim kobieta powinna upiększać się tylko i wyłącznie dla własnego męża. Nie powinna pokazywać się na ulicy w makijażu, a także używać zapachowych kosmetyków. Kobieta nie powinna być przyozdobiona w sposób, który przyciąga uwagę obcych mężczyzn. Jeśli chodzi o noszenie biżuterii i innych ozdóbek, nie istnieje religijny zakaz. Jedynym warunkiem jest zachowanie umiaru. Kwestia malowania włosów, jest jak najbardziej dozwolona, a najlepszym sposobem za zabarwienie włosów jest henna lub roślina pochodząca z  Jemenu, która zawiera czarny barwnik o czerwonym odcieniu. Islam stanowczo zabrania stałych zmian ciała ludzkiego, mowa tu o operacjach plastycznych. Założeniem religii jest ulepszanie duszy i szerzenie naturalności, a nie oszukiwanie i ukrywanie prawdy. Poza zdrowotnymi aspektami, wszystkie inne zmiany  w swoim wyglądzie traktowane są jako dzieło szatana, a człowiek, który dopuścił się takiego występku, będzie potępiony.

Obrazek


[1] Zoja, J. Follain, R. Cristofari, Wszystkie jesteście niewierne


[2] M. Ruthven, Islam. Dżihad, Prorok, Koran