Ciekawe muzea · Polska jest piękna! · W podróży · Świętokrzyskie

Park Legend w Nowej Słupi. Dziedzictwo Gór Świętokrzyskich w jednym miejscu

Prastare Góry Świętokrzyskie kryją wiele tajemnic, przekazywanych z pokolenia na pokolenie opowieściach. Każdy z nas zna legendy na temat świętokrzyskich Czarownic i ich corocznym sabacie na Łysej Górze albo o pielgrzymie Emeryku. Ale czy wiecie skąd wzięła się nazwa miasta Kielce? Abo czy wiedzieliście o świętokrzyskich Cyklopach i w jaki sposób pojawiły się słynne gołoborza? Jeśli nie, to nic straconego – istnieje takie miejsce, w którym dowiecie się nie tylko o tych dwóch wspomnianych legendach, ale poznacie o wiele więcej lokalnych opowieści. Na mapie Województwa Świętokrzyskiego pojawiła się nowa atrakcja – Park Legend Świętokrzyskich w Nowej Słupi. Multimedialna i interaktywna placówka to miejsce obowiązkowe do odwiedzenia. Pochodzę ze Świętokrzyskiego, a nie miałam pojęcia, że z moim rejonem związanych jest tyle legend! Trochę obciach, nie powiem. Człowiek to się jednak całe życie uczy 🙂

Świętokrzyskie czaruje i oczaruje każdego

To niewielkie województwo niesłusznie traktowane jest przez turystów po macoszemu. Niektórzy uważają, że poza Górami Świętokrzyskimi, Sandomierzem i Jaskinią Raj, nic więcej tam nie ma. O zgrozo, co za niesprawiedliwość! To kraina pełna legend, duchów i czarów, otulona lasami z fascynującym wręcz „zestawem” zabytków i innych walorów turystycznych. A jakich? Zamek Krzyżtopór, Zamek w Chęcinach, Krzemionki, Park Dinozaurów w Bałtowie, Pałac w Kurozwękach, Szydłów i święto śliwki, Muzeum Żywej Porcelany w Ćmielowie, Busko Zdrój, rzeka Nida… Mało, chcecie więcej? Niedawno pojawiło się nowe miejsce w rejonie – Park Legend, świat pełen magii, czarownic, diabłów, świętych, nawróconych zbójów i szlachetnych rycerzy. Świętokrzyskie czaruje! Przekonamy się sami, odwiedzając ten niezwykły region, a w nim obowiązkowo Park Legend w Nowej Słupi. To multimedialna podróż w czasie, przestrzeni i historii Województwa Świętokrzyskiego.

Park Legend w Nowej Słupi – o co chodzi?

Park Legend to niemal 2 tys. metrów kwadratowych, na których goście wyruszają na „ścieżkę edukacyjną” obejmującą 11 sal wystawowych. Każda z nich prezentuje inną legendę z regionu świętokrzyskiego, przy użyciu nowoczesnych technologii i storytellingu. Multimedialne projekcje, hologramy i dźwięki angażują wszystkie zmysły odwiedzających, ożywiając postaci, które opowiedzą nam swoje historie. Gdy wejdziemy na ścieżkę edukacyjną, zaczyna się prawdziwa magia.

Co zobaczymy w środku?

Cała ścieżka podzielona jest na kilka sal, w których poznajemy legendy. Każde pomieszczenie ma swój wyjątkowy charakter i opowiada inną historię. Czekają tam na nas różnorodne efekty multimedialne, które łatwo i przyjemnie pozwolą przejść przez ten magiczny świat i poznać jego sekrety. Przez cały czas towarzyszyć nam będzie narrator Emeryk – ważna postać w historii regionu, ale o jego losach dowiemy się na samym końcu.

Jakie legendy poznamy?

  • o Czarownicach Świętokrzyskich
  • o Cyklopach
  • o Emeryku i św. Jeleniu
  • o powstaniu Kielc
  • o Gołoborzach
  • o Kaku
  • o Diable i Rycerzu
  • o Zamku Krzyżtopór
  • o Sabacie Czarownic
  • o Chęcinach
  • o tajemnicy katedralnego zegara
  • wiele, wiele innych legend

Co jeszcze zobaczymy na tej multimedialnej ścieżce? Spojrzymy w oczy przerażającej bestii kryjącej się na bagnach. Poznamy odpowiedź, skąd wzięło się źródło św. Franciszka. Zajrzymy również do… Piekła. Tak, dobrze czytacie, spotkamy się z samym Lucyferem w jego podziemnym królestwie 🙂 I szczerze przyznam, sala ta najbardziej mnie urzekła 😀 A pod koniec naszej 10-minutowy film w technologii 5D o samym regionie oraz o wspomnianych wcześniej legendach świętokrzyskich. W ostatniej sali znajdziemy kilka gablot i tablic informacyjnych na temat fauny, flory i geografii regionu. Możemy także zagrać w wirtualnym escape roomie.  Ale to nie wszystkie atrakcje, na koniec zostało najlepsze 🙂

The last but not not least

Kończąc naszą podróż przez legendy świętokrzyskie mamy jeszcze jedną nie lada atrakcję – możemy skorzystać z symulatora lotu na miotle! Tak, dobrze czytacie 🙂 Jednak nie wygląda to tak, jak sobie pomyśleliście – żadnej miotły i miotłopodobnego urządzenia między nogami nigdzie nie znajdziecie 🙂 O co więc chodzi? Wychodząc z kina i kierując się po schodkach na górę, znajduje się stanowisko z fotelami, które mają symulować wspomniany lot. Rozsiadamy się wygodnie, zakładamy gogle VR i zaczynamy zabawę – możemy poczuć się jak prawdziwa czarownica na miotle 🙂 W trakcie „lotu” możemy rozglądać się wokoło, podziwiając panoramę Świętokrzyskiego. Ta wirtualna przejażdżka to również podróż po głównych atrakcjach województwa. Zabawa przednia, jak dla mnie to bez wątpienia najlepsza atrakcja w całym Parku. Ja byłam zachwycona i polecam każdemu 🙂

Czy warto tam pojechać?

TAK – jedyna i słuszna odpowiedź 🙂 To nieco innowacyjne miejsce na mapie Województwa Świętokrzyskiego. Poznamy w nim baśnie i legendy z regionu świętokrzyskiego w trakcie spaceru multimedialną ścieżką edukacyjną. Miejsce to spodoba się zarówno młodszym, jak i starszym turystom. Park Legend to unikat na skalę województwa, a nawet Polski, przenosi on odwiedzających w wirtualny świat. Jeśli będziecie gdzieś w Świętokrzyskiem to koniecznie zajrzyjcie do Parku Legend – gwarantuję, że nie będziecie żałować 🙂

Informacje praktyczne

  • Adres: ul. Benedyktyńska 6, Nowa Słupia
  • Strona internetowa: Park Legend
  • Godziny otwarcia: wtorek – niedziela, godz. 9.00 – 18.00. Ostatnie wejście o godz. 16:20.
  • Cennik: 30 zł normalny, 25 zł ulgowy, dzieci do 3 lat 1 zł, Karta Dużej Rodziny 20 zł/os, rodzinny zwykły (2+2) 100 zł.
  • Zwiedzanie trwa około 1,5 godziny.
  • Zwiedzanie odbywa się w 20 minutowych slotach i trzeba być na czas.
  • Ilość biletów na określony przedział czasowy jest ograniczony.

Wszystkie zdjęcia umieszczone w tym poście są moją własnością, chyba że zaznaczono inaczej. Kopiowanie i używanie bez mojej zgody jest zabronione.

Jeśli podobał Ci się mój wpis, albo czujesz się zainspirowana/y to zostaw komentarz lub lajka. Możesz także pomóc w rozwoju bloga niewielką wpłatą – symbolicznym kosztem kawy! Z góry dzięki! 🙂

Za zaproszenie dziękuję:

współpraca barterowa

Dodaj komentarz