Kultura · Literatura

Monika Grzelak „Kanadiana”

Kanada – odległy, tajemniczy i zimny kraj zajmujący niemal cały kontynent. Najczęściej kojarzony z syropem klonowym, hokejem i wieczną zimą. Gdy 9 lat temu Monika Grzelak planowała swój roczny pobyt w Kanadzie, nie sądziła wtedy, że zostanie w niej do dziś. Po niemal dekadzie poznawania tamtejszej kultury i obyczajów, postanowiła podzielić się swoimi spostrzeżeniami odnośnie Kanady. Efektem tego jest książka „Kanadiana”, która jest swego rodzaju kulturowym przewodnikiem po tym ciągle nieodkrytym kraju.

Kanada to bardzo zróżnicowany kulturowo kraj. To jedne z najbardziej otwartych na imigrantów państwo, które w swoich granicach wita każdego. Z drugiej jednak strony, Kanadyjczycy są introwertykami, którzy nie za bardzo chcą poznać nawet własnych sąsiadów. Kanada stanowi wciąż nieodkryty ląd, nie tylko pod względem rozległej i dzikiej natury, ale również mieszkańców, którzy tak często myleni są z ich południowymi sąsiadami, a tak bardzo się od nich różnią.

Czym zatem jest tytułowa kanadiana? Słowem tym Kanadyjczycy nazywają wszystko to, co kanadyjskie: historię, obyczaje oraz fakty, które wchodzą w skład tego niezwykłego kraju. Słowo to używane jest czasami w prześmiewczy sposób, gdy chce się opisać, że coś jest tak bardzo kanadyjskie, że przekroczyło wszelkiego rodzaju granice zdrowego rozsądku. Jak zatem wygląda życie Polki w kraju syropem klonowym płynącym?

Monika Grzelak jest świetnym przewodnikiem po tym kraju. W swojej książce radzi, w jaki sposób przetrwać kanadyjską zimę, jaka jest różnica pomiędzy prowincjami, jak wygląda życie w wielkim szklanym mieście, czym jest policja językowa oraz w jaki sposób Kanadyjczycy spędzają urlop. Co więcej, dowiemy się, czego Monika nauczyła się od Kanadyjczyków, którzy uważani są za najprzyjaźniejszych nacji na świecie. Wszystkie te opowieści doprawione są jest przepięknymi, klimatycznymi zdjęciami, które zrobiła sama Monika.

„Kanadiana” to świetna książka dla tych, którzy chcą rozpocząć swoją kanadyjską przygodę albo spędzić w tym kraju kilka wakacyjnych tygodni. Aż chce się spakować walizkę i wyruszyć na drugi koniec globu. Z pewnością wpisuję Kanadę na swoją podróżniczą listę marzeń, bo do tej pory nie myślałam poważnie o tym kraju. Oby to marzenie niebawem się ziściło.

Za książkę dziękuję:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s