Gabriella Contestabile „Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?”

Co nam przychodzi do głowy, kiedy pomyślimy o Włochach? To przede wszystkim fascynująca historia, hipnotyzująca architektura, najlepsza kuchnia na świecie i gelato. Tak wiele pisze się książek o Francuzkach, ich stylu i sposobie bycia, ale tak rzadko wspomina się o Włoszkach. A szkoda, bo to fascynujące, pewne siebie i spełnione kobiety, od których można czerpać inspirację. Gabriella Contestabile w swojej książce „Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?” zdradza sekrety swoich rodaczek i dzieli się z nimi czytelniczkami.

Monica Bellucci, Sophia Loren, Claudia Cardinale – to tylko kropla w morzu tego, co mogą zaoferować Włochy. Mieszkanki tego kraju to roześmiane, pewne siebie seksowne kobiety, a świat leży u ich stóp. Żyją pełnią życia, spędzają czas na zabawie, nie przejmują się opinią innych, promieniują i zachwycają na każdym kroku. Jedzą co chcą i ubierają to, na co mają akurat ochotę nie przejmując się opinią innych. Znajdują czas na plotki z koleżankami, własne przyjemności, gotowanie dla całej rodziny, pasjonującą pracę, a jednocześnie wyglądają ponętnie, seksownie i zniewalająco. Ich filozofią życia jest bycie wolną i szczęśliwą kobietą, dla której nie ma barier, a świat jest niekończącą się przygodą. Prawda, że fajnie jest być Włoszką?

Gabriella Contestabile odkrywa przed nami sekret włoskich kobiet. Opowiada o tym, jak w jaki sposób uczynić życie formą sztuki, w którym ważne są wrażliwość na piękno, radość i pasja, ale z drugiej strony także oszczędność, pragmatyzm, pielęgnowanie tradycji, docenianie rytuałów i kulturowego dziedzictwa. Jednocześnie autorka dzieli się intymnymi wspomnieniami z własnego życia, głównie dzieciństwa. Wspomina czasy, kiedy przeprowadziła się do Kanady, a potem do Stanów Zjednoczonych, wstydziła się swojego pochodzenia. Dopiero z czasem nabrała pewności siebie i z dumą opowiadała o swoim kraju i kulturze. To także spora dawka włoskich anegdot i towarzystwa włoskich emigrantów. Gabriella Contestabile opisuje swój kraj z perspektywy turystki, która z tęsknotą powraca do ojczyzny, na nowo ją odkrywa oraz cieszy się jej smakami i widokami. „Włoszki. Czego mogą nas nauczyć?” to lektura idealna nie tylko dla miłośniczek Włoch, ale także mody, jedzenia i kobiecości.

Za książkę dziękuję: