Kultura · Literatura

„Dolny Śląsk. Atlas turystyczny”

Średnio na Dolnym Śląsku jestem co drugi weekend. Z Warszawy to kawał drogi do przejechania, ale warto, bo jest tam co robić. Powinnam chyba już dostać jakieś lokalne obywatelstwo w związku z moimi częstymi wizytami 🙂 Swego czasu miałam w głowie plan, żeby na rok lub dwa przeprowadzić się do Wrocławia, a weekendami eksplorować tamtejsze…… Czytaj dalej „Dolny Śląsk. Atlas turystyczny”