Joanna Masiubańska, Jarosław Masiubański, Omar López Montenegro „Nowy Castro, stara Kuba”

 

pobierz_obrazekSytuacja społeczno-gospodarczo-polityczna na Kubie jest – ładnie mówiąc – skomplikowana.  Wydawać by się mogło, że wraz z przejęciem władzy przez Raula Castro w 2008 roku, to karaibskie państwo dążyć będzie do zmian na lepsze. Jednak oddanie władzy Fidela młodszemu bratu wiąże się z zamknięciem pewnego etapu w dziejach Kuby, ale z drugiej strony jest to rozpoczęcie nowej ery. Czy jednak Kuba zmierza ku nowej, lepszej przyszłości? Odpowiedź na to pytanie nie jest takie oczywiste. Odpowiedź na nie próbują znaleźć Joanna Masiubańska, Jarosław Masiubański oraz Omar López Montenegro w swojej książce „Nowy Castro, stara Kuba”.

Autorzy robią analizę porównawczą sytuacji politycznej, ekonomicznej, gospodarczej i społecznej kraju od momentu przejęcia władzy przez Raula Castro w 2008 do roku 2015. Czy wraz z objęciem władzy przez brata el Comandante polepszy się sytuacja Kubańczyków? W książce „Nowy Castro, stara Kuba” możemy przeczytać, jak zmiany te postrzegają sami mieszkańcy karaibskiej wyspy. Autorzy między innymi opisują relacje polityczne z USA, Unią Europejską czy krajami Ameryki Południowej oraz to, jak w latach 2008-2015 relacje te się zmieniały. Czy mimo licznych nacisków i reprymend udzielanych przez przedstawicieli najważniejszych państw świata przyniosły jakieś pozytywne skutki?

Dla nas Europejczyków oczywiste jest, że prawa człowieka są respektowane. Jednak jeszcze nie tak dawno temu, sytuacja społeczno-gospodarczo-polityczna w Polsce była podobna do tej, która nadal jest na Kubie. Jednak w obecnych czasach trudno nam sobie wyobrazić, że łamanie podstawowych praw człowieka może komukolwiek ujść na sucho. A jednak są kraje, w których takie rzeczy mają się na porządku dziennym. I właśnie Kuba niestety do nich należy. O wolności słowa czy swobodnym poruszaniu się po kraju można zapomnieć. Kubańczycy spoza stolicy kraju muszą zdobyć specjalne pozwolenie na wjazd do Hawany, a czas ich pobytu nie może przekraczać 72 godziny! W głowie się nam nie mieści, że aby kupić samochód czy mieszkanie, trzeba mieć specjalne pozwolenie od władzy! Co więcej, przez pewien czas był taki pomysł, żeby zrobić podstawowe zakupy żywnościowe, należy się wylegitymować! Na szczęście Kubańczycy zbuntowali się przeciwko temu absurdalnemu rozporządzeniu i urządzili strajk, dzięki któremu władze kraju odpuściły.

„Nowy Castro, stara Kuba” opiera się na wywiadach, rozmowach z Kubańczykami oraz raportach pozarządowych organizacji walczących o prawa człowieka. Książka bazuje również na artykułach, reportażach pojawiających się w prasie kubańsko-amerykańskiej oraz na statystykach i dokumentach takich jak Konstytucja kubańska i Powszechna Deklaracja Praw Człowieka. „Nowy Castro, stara Kuba” opisuje przypadki aktywistów uczestniczących w demonstracjach, protestach, bardzo często zamykanych w więzieniu za próbę manifestacji swojego niezadowolenia w stosunku do władz. Jest to książka oparta przede wszystkim na bezpośrednich relacjach Kubańczyków, wywiadach z nimi oraz artykułach prasowych. Jest to dobra pozycja, aby dowiedzieć się więcej o tym, co tak naprawdę dzieje się na Kubie, nie tylko dla miłośników karaibskiej wyspy.

 

http://dlalejdis.pl/artykuly/nowy_castro_stara_kuba_recenzja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s