Sylwia Zientek „Złudzenia, nerwice i sonaty”

20120220221628okladka_zludzenia_1Sylwia Zientek napisała jedną z lepszych kobiecych książek, które miałam przyjemność przeczytać w ostatnim czasie. Autorka porusza problem, z którym zmagają się kobiety – pozornie szczęśliwe i ustatkowane. Przytłoczone prozą codziennego życia – pracą, która ich nie satysfakcjonuje; dziećmi, których wszędzie jest pełno; mężem, z którym nic już nie łączy poza wspólnym kredytem i potomstwem. Znudzone i sfrustrowane popadają w przygnębienie, a pociechy szukają w drobnych i chwilowych słabościach, jak zakupy czy jedzenie. Taka właśnie jest Andżelika – główna bohaterka powieści „Złudzenia, nerwice i sonaty”.

Andżelika jest trzydziestokilkuletnią, pozornie spełnioną kobietą. Zawsze zadbana, elegancka i dobrze ubrana. Ma kochającego męża, wymarzony dom, pracę, którą lubi oraz wspaniałe dzieci, o których zawsze marzyła. Stać ją na wszystko czego tylko zapragnie: egzotyczne wycieczki do ciepłych krajów, buty od Prady, mieszkanie na Saskiej Kępie. Czego więcej jej potrzeba do szczęścia? Jak się okazuje to wszystko pozory. Na co dzień Andżelika zmaga się z frustracją, nerwicą, atakami paniki, problemem z zasypianiem. Jej obsesją stało się kupowanie ciuchów, przez które wyczyściła już kilka kart kredytowych. W pogoni za upragnionym szczęściem, szuka wrażeń wydając pieniądze w luksusowych, markowych sklepach oraz wieczorami zapijając smutki drogim winem. Jej wszystkie lęki i zmartwienia pogłębiają się po śmierci rodziców, z którą nie potrafi sobie poradzić.

Perypetie głównej bohaterki przeplatają się z losami jej matki Krystyny oraz babki Konstancji. Dzięki retrospekcji możemy dowiedzieć się, dlaczego Andżelika stała się tak trudną i nieszczęśliwą kobietą. Wspomnienia pomagają zrozumieć czytelnikowi skąd bierze się u bohaterki poczucie nijakości bytu w otoczeniu pięknych i drogich przedmiotów. Andżelika za wszelką cenę robi wszystko, żeby uniknąć życia, jakie miała jej matka i babka – zgorzkniałe, zmęczone, wspomagające się relanium, zatruwające życie całej rodzinie. Wbrew pozorom, są wszystkie trzy są do siebie bardzo podobne. Wszystkie trzy nie potrafiły odnaleźć się w świecie, w którym przyszło im żyć. Wszystkie trzy zostały zmuszone do akceptacji sytuacji, w jakiej żyły, mimo że się buntowały – każda w inny sposób. Swoją frustrację przenoszą na najbliższe otoczenie; są smutne, roszczeniowe, czekające na cud, który zmieni ich życie. Andżelika (niestety) powiela ten sam schemat – bezradności, autodestrukcji, uzależnień branych mylnie za potrzeby lub pragnienia.

Patrząc na świat oczami Andżeliki, zastanawiamy się, o co jej tak naprawdę chodzi. Przecież jest zdrowa, ma dach nad głową, szczęśliwą rodzinę, wspierającego męża, prowadzi życie na poziomie, ma pracę. Na co narzeka? Tak naprawdę wiele współczesnych kobiet zmaga się z rozterkami jak główna bohaterka. Zagubienie wielu kobiet, które nie mogą odnaleźć swojego miejsca między kuchnią, pracą i poczuciem spełnienia. Rezygnują z własnej osobowości i marzeń na rzecz innych, w przypadku Angeliki jest to rodzina.

Sylwia Zientek porusza wrażliwe, drażliwe i intymne problemy, które coraz częściej dotyczą młodych współczesnych kobiet. Pozornie spełnione i pewne siebie kobiety, które robią zawrotną karierę nie potrafią odnaleźć własnego szczęścia. „Złudzenia, nerwice i sonaty” to studium kobiecej, zagubionej psychiki.

„Złudzenia, nerwice i sonaty” jest rewelacyjnym debiutem pani Zientek. Jest to niejako zwierciadło i lekarstwo dla chorej duszy, a zarazem bardzo dobra literatura, odrobinę filozoficzna i zmuszająca do refleksji nad własnym życiem. Pośrednio autorka daje nam do zrozumienia, że może to już czas zacząć doceniać to, co dostajemy od życia. A nie tylko pragnąc coraz więcej, goniąc swoje własne marzenia i słabości. Książka jest dobrym i mądrym kawałkiem kobiecej prozy w polskim wydaniu. Serdecznie polecam i czekam na kolejne wydania pisarki.

Za książkę dziękuję:

Prozami_logo0

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s