Kultura · Literatura

Aurell Brontë „Jak żyć po skandynawsku?”

Moja dusza jest południowa, to wiem na pewno. Hiszpania, Włochy czy Bałkany za każdym razem mnie wzywają, a ja każdego roku tam bywam. Północ Europy jest mi mało znana, chociaż byłam w Finlandii i Islandii, ale – jak się okazało – nie są to kraje skandynawskie. A dowiedziałam się o tym w książce Aurell Brontë „Jak żyć po skandynawsku?”.

Skandynawia jest terminem geograficznym, który zawdzięcza swoją nazwę Półwyspowi Skandynawskiemu i obejmuje swym zasięgiem Szwecję, Norwegię i Danię – chociaż ta ostatnia wcale nie leży na półwyspie. To, co łączy te kraje to podobieństwo języków, bogata historia dziedzictwa wikingów czy mitologia nordycka. Jednoczy je także surowe środowisko – śnieg, ciemności i nieskażona natura. Wszystkie trzy kraje stały się jednym z najbardziej przyszłościowych miejsc na świecie, które znajdują się w czołówce tabeli ligi szczęścia. W czym tkwi sekret Skandynawów?

„Jak żyć po skandynawsku?” to pięknie wydany podręcznik bycia Skandynawem. Znajdziemy tutaj wszystko, co powinniśmy wiedzieć o Skandynawach, ich kulturze i obyczajach, m.in. o przesądach, jak prawidłowo kroić ser, w jaki sposób ubierać się jak Skandynaw, o skandynawskich ciemnościach i niekończącym się dniu, o ulubionych dyscyplinach sportu, o tym, jak prawidłowo grillować czy o pieszych wędrówkach. Co więcej autorka zamieszcza także kilka porad, które mogą się przydać, np. jak randkować ze Skandynawem, jak wychowywać skandynawskie dzieci czy jak łatwo jednym pytaniem wkurzyć Skandynawów. Autorka wyjaśnia czytelnikom typowo skandynawskie określenia – hygge, lagom czy prawo Jante. Jakby tego było mało, to Aurell Brontë  opowiada też o skandynawskich daniach oraz zamieszcza ich przepisy, a także znajdziemy krótki opis dziesięciu najważniejszych wikingów oraz nordyckich mitycznych stworzeniach. Obok wszystkich tych informacji znajdziemy piękne i inspirujące zdjęcia.

„Jak żyć po skandynawsku?” to próba rozwikłania kilku kwestii, które dzielą te kraje i zilustrowania tego, co napawa dumą bycie Skandynawami. Niezależnie od tego, czy pragniesz, aby twoje mieszkanie wyglądało tak, jakbyś mieszkał w Kopenhadze, czy chcesz być aktywny fizycznie jak Norweg, czy korzystać z sauny jak Szwed, nie znajdziesz lepszego przewodnika po krajach północy niż ta książka. Pełna inspiracji i pomysłów, porad i przepisów, które pozwolą ci poznać to, co najlepsze w skandynawskim designie, filozofii życia, kuchni i kulturze.  Cieszę się, że ta książka wpadła w moje ręce teraz, ponieważ w najbliższych dniach planuję wyjazd do duńskiej stolicy, Kopenhagi.  Jak wspomniałam wcześniej, jestem zupełnym laikiem jeśli chodzi o skandynawskie klimaty, a książka Aurell Brontë pomogła mi zrozumieć pewne kwestie o których nie maiłam pojęcia. „Jak żyć po skandynawsku?” to piękny podręcznik bycia Skandynawem w pigułce.

Za książkę dziękuję:

Dodaj komentarz