Bożena Pajdosz „Puch niemarny”

Wino, mężczyzna i wieś – tak w skrócie można opisać książkę Bożeny Pajdosz „Puch niemarny”. W rzeczywistości jest to opowieść przepełniona wieloma emocjami, rozterkami i subtelnym romantyzmem, gdzie proza przeplata się z poezją.

Małgorzata to trochę zagubiona i  popaprana emocjonalnie kobieta w średnim wieku. Jest zagorzałą singielką i uwielbia spędzać czas samotnie (ewentualnie w towarzystwie swojego wielkiego psa) w swojej winnicy na wsi, w której się osiedliła. Swój czas dzieli pomiędzy pracą zawodową w laboratorium a swoją nietypową jak na kobietę pasją – winiarstwem. Gdy niespodziewanie ulega poważnemu wypadkowi, nie zdaje sobie sprawy, że niebawem jej życie wywróci się do góry nogami. Od tej pory musi przełamać własne bariery i dotychczasowe zwyczaje, a tym samym otworzyć się i przede wszystkim zaufać drugiej osobie.

Małgorzata jest typem kobiety-bluszcza, która osacza drugą osobę, w tym przypadku Przemka. Pała do niego uczuciem tak wielkim, że sama nie może się w nim do końca odnaleźć. Przez lata była samotnicą i zagorzałą singielką, która we wszystkim radziła sobie znakomicie sama. Aż tu nagle ulega wypadkowi, potem potrzebuje długiej rehabilitacji, a to uzależniona ją od pomocy drugiej osoby. To dla niej zupełna nowość, a nawet szok, bo początkowo nie potrafi przyjąć tej pomocy. Chce spędzać z ukochanym każdą sekundę i wścieka się, że ten chce mieć czas dla siebie. Robi mu awantury i wypomina, że ciągle albo pracuje, albo jest zmęczony i nie mam dla niej czasu i jest oziębły wobec niej. Przez to ich związek skazany jest na porażkę. To znaczy chce Przemka, ale wie, ze swoim zakochanie go rani. Z drugiej jednak strony nie potrafi się opanować i zmienić swojego zachowania. Emocje biorą nad nią górę i musi zwrócić się o pomoc do specjalisty, bo inaczej ich związek nie przetrwa. Trudno bowiem dopasować poukładane życia dwóch dorosłych osób, ze swoimi nawykami i zajęciami. Jednak oboje wierzą, że miłość potrafi przezwyciężyć wszelkie przeciwności losu, a nawet setki dzielących ich kilometrów.

Nie jest to typowy romans mimo, że okładka ostrzega, że jest. To raczej portret kobiety zagubionej we własnych emocjach, nie potrafiącej odnaleźć się w nowej dla niej sytuacji, jakim jest stworzenie solidnego i trwałego związku z drugą osobą. To także obraz rozterki kobiety nieco zagubionej, która sama do końca nie wie, czego chce. To ciekawy psychologiczny przekrój psychiki kobiety w średnim wieku, która wiele w życiu przeszła i nagle musi zmienić całe swoje życie oraz podporządkować je drugiej osobie.

Za książkę dziękuję:

Autorce

Jedna myśl w temacie “Bożena Pajdosz „Puch niemarny”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s