Teatr Rampa: „Miłość jako jednostka chorobowa”
Miłość niejedno ma imię, a z całą pewnością wiele obliczy. Podobno atakuje przez oczy, mąci umysł, rani serce i nierzadko wychodzi bokiem. Taki trochę mały Gremlin, który ze słodkiego pluszaka zmienia się w obślizgłego potworka. Brzmi jak choroba, dlatego też często potrzebuje lekarza i przestrzeni, aby zostać uleczoną, odnowioną a czasami, aby zostać z niej…… Czytaj dalej Teatr Rampa: „Miłość jako jednostka chorobowa”