Podróżować można na różne sposoby. Jednym z takich sposobów jest odkrywanie smaków danego miejsca, które zostają w naszej pamięci na długo. Tak jak w przypadku smaków z dzieciństwa – kiedy po latach spożywamy jakąś rzecz, którą raczyliśmy się w młodości, doświadczamy wspaniałych uczuć. Anya von Bremzen w swojej książce zabiera nas w podróż po smakach kilku miejsc: Włoch, Hiszpani, Japoni, Francji, Turcji i Meksyku. W każdym z tych miast doznaje zupełnie innych kulinarnych zachwytów.
Anya von Bremzen wyprawę rozpoczyna w Paryżu, gdzie zgłębia znaczenie wyrafinowanego smaku kuchni francuskiej. W Neapolu przygląda się mitom narosłym wokół pizzy oraz włoskiej duszy. Podczas dalszej podróży odkrywa tajemnice ramenu, zanurza się w tradycji hiszpańskich tapas i poznaje przepisy na mole, będące urzeczywistnieniem meksykańskiej różnorodności kulturowej. W Stambule bada kulinarne dziedzictwo dawnego imperium osmańskiego, by skończyć podróż w Queens, gdzie przyrządza ukraiński barszcz, symbolizujący bogactwo kulinarnych tradycji i tożsamości. Wszystko dlatego, że Anya z pochodzenia jest Rosjanką, która lata temu wyemigrowała do USA, a o potrawie kuchni ukraińskiej wspomina w kontekście aktualnej wojny w tym kraju, której nie potrafi zrozumieć.
Powiedzenie „przez żołądek do serca” sprawdza się doskonale. Rozkoszując się pysznymi daniami można się zakochać na zabój w danym miejscu czy osobie, która nam ten posiłek przygotowała. Niektóre kuchnie narodowe same w sobie są pyszne i nikogo specjalnie nie trzeba zachęcać, żeby zjeść chrupiącą pizzę czy aromatyczny ramen. W każdym z tych sześciu odwiedzonych miejsc, autorka prowadzi reaserch, który ma na celu wyłonienie narodowych smaków, przypraw i potraw, które ukształtowały się dziesiątki lat temu i wpłynęły najpierw na sposób ich przyrządzania. W każdym kraju Anya starała się zawsze dotrzeć do rdzenia kuchni danego narodu i nie poprzestawała na powierzchownych opiniach. Dzięki temu udało jej się stworzyć niesamowity zapis problemów i bolączek, a także źródeł tożsamości mieszkańców poszczególnych krajów, oczywiście na tle dyskusji o kuchni narodowej. W lokalnych potrawach można odczytać wiele prawd o narodach, a kuchnia bez wątpienia stanowi odrębne dziedzictwo nie tylko kulinarne, ale i kulturowe.
W swojej książce Anya von Bremzen przygląda się najbardziej fascynującym i sztandarowym kulturom kulinarnym świata, po mistrzowsku splatając smaki, historię i politykę. Rozmawia z mistrzami kuchni, zagląda do garnków gospodyniom domowym i odwiedza lokalne sklepy oraz targowiska. Ta podróż pozwala dostrzec, jak naród tworzy swoją kuchnię i jak kuchnia tworzy naród. „Kuchnia narodowa” zaciekawi miłośników trzech składników: kultury, historii i smaków, które zestawione razem dają nam wykwintną i smakowitą lekturę.

