Niespełna 20 km od Poznania, ukryta w lasach Rogalińskiego Parku Krajobrazowego znajduje się prawdziwa perełka – pałac, który jest jednym z najcenniejszych zabytków rezydencjonalnych w Polsce. Rogalin i pobliski Rogalinek mogą poszczycić się historią sięgającą 700 lat. Dziś kojarzą się z okazałą rezydencją Rodu Raczyńskich i rzadkim na skalę europejską skupiskiem dębów. To one są magnesem przyciągającym do gminy co roku dziesiątki tysięcy turystów z kraju i zagranicy. Również i mnie przyciągnęły, inaczej być nie mogło 🙂
W przedostatni dzień roku, w szary i zimowy poranek postanowiłam, że to dobry czas, aby w końcu przybyć do Rogalina. Planowałam swoją wizytę w pałacu od dawna i wiecznie mi było nie po drodze. Spędzając ostatnie dni roku w Poznaniu, w którym już kilka razy byłam, stwierdziłam, że jednak zajrzę do Rogalina, przecież daleko nie ma 🙂 Nie był to co prawda najlepszy okres, żeby tam pojechać, bo z całą pewnością park i ogród ładniej prezentowałyby się w wiosennej lub jesiennej szacie, ale za to nie było dzikich tłumów.
Krótko o historii tego miejsca
Rogalińską rezydencję zbudowano w drugiej połowie XVIII wieku jako rodową siedzibę Kazimierza Raczyńskiego, marszałka nadwornego koronnego na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego. Na początku lat 70-tych XVIII w. powstało regularne, późnobarokowe założenie pałacowo-parkowe w typie „pomiędzy dziedzińcem i ogrodem”, które przetrwało do dziś w pierwotnym kształcie, z nieznacznymi zmianami wprowadzanymi przez kolejnych właścicieli. Pałac składa się z głównego budynku i połączonych z nim kolistymi skrzydłami galeriowymi dwóch oficyn bocznych. Wzdłuż poprzedzających go dziedzińców usytuowano drewutnię, stajnię, powozownię i dworskie czworaki. Za pałacem rozciąga się ogród francuski z zamykającym go od zachodu kopcem widokowym.
Na początku XIX wieku wnuk Kazimierza, Edward Raczyński wzniósł na wschodnim krańcu rezydencji, wzorowaną na antycznej budowli z Nimes we Francji, kościół-mauzoleum i poszerzył założenie o park krajobrazowy. Po połowie XIX wieku powstała też dzisiejsza forma dziedzińca, z gazonem i alejami kasztanowymi. W pałacu Edward Raczyński przekształcił salę balową na rogalińską zbrojownię o neogotyckiej dekoracji. Wypełniona dawną bronią i pamiątkami narodowymi była pierwszą na tym terenie utrzymaną w duchu romantycznym izbą muzealną.
Kolejny ważny moment w dziejach posiadłości wiąże się z działalnością Edwarda Aleksandra Raczyńskiego i jego żony Róży z Potockich, którzy pod koniec XIX wieku przeprowadzili gruntowny remont pałacu. W jego wyniku między innymi dawna reprezentacyjna sala jadalna została przekształcona w neobarokową bibliotekę, wypełnioną wydawnictwami o sztuce. W 1910 roku powstał natomiast usytuowany poniżej oficyny południowej budynek galerii, w którym ten znawca i kolekcjoner umieścił i udostępnił publiczności gromadzoną przez niemal czterdzieści lat kolekcję malarstwa europejskiego i polskiego przełomu XIX i XX wieku, uznawaną przed II wojną światową za najlepszy zbiór malarstwa współczesnego na ziemiach polskich.
W trakcie II wojny światowej, pałac był siedzibą Hitler – Jugend Gebietsfuhrerschule i krótko po jej zakończeniu, wyposażenie pałacu zostało rozkradzione i wywiezione z kraju. Zachowała się znaczna część zbiorów, zdeponowanej w przededniu wojny przez Rogera Raczyńskiego w warszawskim Muzeum Narodowym, galerii rogalińskiej. Ocalały też portrety rodzinne i nieliczne wyroby rzemiosła artystycznego. W 1949 roku pałac w Rogalinie stał się Oddziałem Muzeum Wielkopolskiego, przemianowanego w 1950 roku na Muzeum Narodowe w Poznaniu.
Pałac w Rogalinie pełni funkcje muzealne od 1949 roku. Eksploatowany intensywnie przez wiele lat obiekt wymagał podjęcia kompleksowej renowacji. W ramach prac rozpoczętych w roku 1975 i kontynuowanych z przerwami do roku 2000 przeprowadzono remonty dawnych budynków gospodarczych, bocznych skrzydeł oraz częściowo korpusu głównego pałacu, uporządkowano też jego otoczenie. Od tego momentu możemy podziwiać posiadłość w pełnej okazałości.
Zwiedzanie historycznych wnętrz pałacu
Wnętrza pałacu robią wrażenie. Zwiedzając aktualnie pałacowe wnętrza należy pamiętać, że ich wystrój jest to w przeważającej mierze rekonstrukcją zrealizowaną w ostatnich latach, choć wykonana z dużą pieczołowitością i dbałością o szczegóły. Widać tu ogrom pracy, którą włożono w przywrócenie dawnego blasku rezydencji. Na uznanie zasługują odbudowane na podstawie pojedynczych kafli i przedwojennych zdjęć piece, zrekonstruowane lub zakupione na aukcjach stare kominki. Największe jednak wrażenie robi wystrój hrabiowskiej biblioteki – pieczołowitość wykonania poszczególnych elementów i detali dębowych szaf, boazerii, kutych elementów oraz majestatycznych schodów jest wręcz olśniewająca. W bibliotece dostrzeżemy również piec kaflowy oraz imponującą kolekcję starych ksiąg, chociaż znaczna większość księgozbioru zaginęła w niejasnych okolicznościach. Wszystkie wnętrza odtworzono między innymi na podstawie oryginalnych plansz projektowych w stanie maksymalnie zbliżonym do oryginalnego. We wszystkich pomieszczeniach zadbano o detale i wiarygodność całego pałacu. Nie powiem, kawał świetnej roboty 🙂
Gabinet londyński
Znajdujący się w północnym skrzydle Pałacu gabinet jest wierną rekonstrukcją pokoju z londyńskiego mieszkania Edwarda Raczyńskiego, ostatniego z rodu, Prezydenta RP na uchodźstwie. W Londynie spędził 26 lat swego życia. Właśnie tutaj, w gabinecie, przyjmował oficjalnych gości, przyjaciół, rodzinę. Miejsce to zapisało się nie tylko w pamięci wielu osób. Tutaj tworzyła się także historia Polski. Gabinet wypełniony jest pamiątkami: starymi meblami, fotografiami rodzinnymi, ocalałymi portretami antenatów. Są tu przedmioty zwyczajne i niezwyczajne równocześnie, jak choćby ukryta za zabytkowym, pochodzącym z pałacu w Rogalinie parawanem, londyńska księga adresowa z wpisanym odręcznie numerem telefonu Winstona Churchilla, czy zdjęcie z podpisania polsko-brytyjskiego traktatu o wzajemnej pomocy z autografami uczestników tego wydarzenia. Do gabinetu prowadzi nas półokrągły hol z galerią licznych obrazów.
Rogalińska galeria obrazów
Nieco na uboczu i w osobnym budynku, po lewej stronie Pałacu, znajduje się galeria obrazów. Wybudowana została w 1910 roku i zawiera imponujące zbiory gromadzone przez czterdzieści lat przez Edwarda Raczyńskiego i zgodnie z jego wolą udostępniona dla zwiedzających prace ocalałe z pierwotnego zbioru. Wyeksponowanych jest tu około 300 obrazów, a pośród nich prawdziwa perełka: wielkie płótno Jana Matejki „Dziewica Orleańska”, a także zespół dzieł Jacka Malczewskiego czy Stanisława Wyspiańskiego oraz innych wybitnych artystów polskich na czele, które zestawiono z dziełami twórców zagranicznych. Kolekcja robi wrażenie, ale mnie zahipnotyzował obraz Matejki – mogłam gapić się na niego bez końca.
Powozownia
Do ważnych elementów rezydencji Raczyńskich w Rogalinie należy powozownia i stajnia. Pierwotnie drewniane, a od 1801r. murowane budynki, wzniesione zostały w 1776 r., czyli tuż po zakończeniu prac przy samym pałacu. Specjalnie dobierane konie, ozdobne powozy oraz obsługa w odpowiednich strojach, stanowiły bowiem ważną część ceremoniału dworskiego i określały pozycję społeczną i zamożność właściciela. W środku znajduje się imponująca kolekcja rożnego rodzaju powozów. Jedynym pojazdem z przedwojennych zasobów, który można oglądać w udostępnianej od 1987 r. powozowni jest poddana ostatnio konserwacji kareta coupe. Pozostałe obiekty, pochodzące głównie z wytwórni wielkopolskich, są typowym zestawem pojazdów konnych używanych w ziemiańskiej rezydencji na przełomie XIX i XX w. Są wśród nich odkryte powozy gospodarczo-administracyjne oraz sportowo-spacerowe przeznaczone do zaprzęgu dżentelmeńskiego, czyli powożone przez właścicieli oraz pojazdy reprezentacyjne i wyjazdowe. W nowej ekspozycji powozowni odnaleźć też można sanie wyjazdowe, które w odróżnieniu od sań podróżnych były otwarte, jedynie z futrzanym przykryciem dla pasażerów. Saneczki dziecięce przeznaczone były z kolei do zabawy z psim zaprzęgiem.
Ogród rokokowy
Ogród znajdujący się na tyłach rezydencji jest spójnym elementem tego miejsca. Zaprojektowany jest w stylu rokokowym, z symetrycznie rozłożonymi i stożkowymi tujami, z idealnie przystrzyżoną zieloną trawą. Ogród ten jest o skomplikowanej budowie przestrzennej, z kurtynami ziemnymi, szpalerowymi korytarzami, zdobią pojedyncze akcenty roślinne i rzeźby antyczne. Pojawia się tam też kopiec zwany Parnassusem. Stworzony, by oglądać nie tylko panoramę Warty, ale też doglądać Pałacu.
Park krajobrazowy i słynne rogalińskie dęby
Park krajobrazowy otacza rezydencję i łączy się w naturalny sposób z krajobrazami i polami dawnego majątku znajdującego się nad Wartą. Aktualnie muzeum zarządza 27ha jego dawnego obszaru ze słynnymi dębami: Lechem, Czechem i Rusem. Ich wiek ocenia się na ponad 700 lat, a obwód pnia największego z drzew, Rusa, przekracza 9 m. W parku znajduje się ponad tysiąc drzew uznanych za pomniki przyrody. Zachwyt wzbudza też majestatyczny dąb Edward rosnący na nadwarciańskich łąkach. Po zwiedzaniu wnętrz Pałacu można sobie pójść do parku, przysiąść na ławce i rozkoszować się wielkopolskimi widokami.
Czy warto wybrać się do Rogalina?
Od jakiegoś czasu mam fioła na punkcie zamków i pałaców, nie tylko w Polsce. Dlatego też ten w Rogalinie był na mojej liście must see. Obiekt pałacowo-parkowy jest spory i rozległy. Sam Pałac jest wizualnie duży, ale za to w środku udostępniono tylko niektóre komnaty. Dlatego też nieco się rozczarowałam, bo spodziewałam się znacznie więcej. Natomiast to, co zobaczyłam we wnętrzach bardzo mi się spodobało. Pora roku, w której przybyłam do Rogalina – zima – również zrobiła swoje. Ogród i park nie wyglądały tak uroczo, a wręcz mrocznie 🙂 Wiadomo, że wiosną czy jesienią miejsce to znacznie piękniej się prezentuje. Muszę zatem wrócić ponownie 🙂 Mimo wszystko oczywiście warto przyjechać do Rogalina, bo znajduje się tutaj kawał historii i pięknie zachowanych wnętrz pałacowych.
Informacje praktyczne
- Adres: ul. Arciszewskiego 2, Rogalin
- Strona internetowa: Pałac w Rogalinie
- Godziny otwarcia: wtorek-sobota, godz. 9:00-16:00. W poniedziałki Pałac jest nieczynny.
- Cennik biletów: Pałac + Galeria Obrazów + Gabinet londyński i galeria antenatów + powozownia: 45 zł (normalny), 30 zł (ulgowy), 1 zł (uczniowie i studenci); Pałac 20 zł (normalny), 13 zł (ulgowy), 1 zł (uczniowie i studenci); Galeria obrazów 20 zł (normalny), 30 zł (ulgowy), 1 zł (uczniowie i studenci); Gabinet londyński 8 zł (normalny), 5 zł (ulgowy), 1 zł (uczniowie i studenci); Powozownia 8 zł (normalny), 5 zł (ulgowy), 1 zł (uczniowie i studenci). Wejście do ogrodu i parku jest darmowe.
- We wtorki wstęp do Muzeum Pałacu w Rogalinie jest bezpłatny.
- Wejście do Pałacu odbywa się o określonych godzinach.
- Zwiedzanie Pałacu odbywa się z audioprzewodnikami, które dostępne są w cenie biletu.
- Zwiedzanie pałacu trwa około 45 minut.
- Ilość biletów do pałacu na dany dzień jest ograniczona, co może oznaczać brak możliwości wejścia do środka. Warto mieć to na uwadze.
Niektóre informacje zostały zaczerpnięte ze strony internetowej.
Wszystkie zdjęcia umieszczone w tym poście są moją własnością, chyba że zaznaczono inaczej. Kopiowanie i używanie bez mojej zgody jest zabronione.









































