Kultura · Literatura

Maria Zofia Christou „Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana”

Cypr to dziwny twór. Niby to grecka wyspa, a jednak trochę też turecka. Skomplikowana historia sprawiła, że Cypr nie jest oczywistym wakacyjnym kierunkiem. Wciąż pozostaje w cieniu innych śródziemnomorskich destynacji. A szkoda, bo to fascynujący kraj, który mimo bolesnych doświadczeń z przeszłości, ma do zaoferowania nie tylko piękne widoki, ale przede wszystkim wspaniałą kulturę i się z tym wiąże – ludzi.

Doskonale wie o tym Maria Zofia Christou, która od kilku lat mieszka w greckiej części Cypru – w Limmasol – w drugim największym mieście na wyspie. Emigrantka serca, współautorka przewodników po Cyprze, lektorka języka polskiego, fotografka i malarka. Jest także autorką bloga „Cypr w oczach Polki” i jak sama twierdzi – o tej wyspie wie niemal wszystko. To właśnie na Wyspie Afrodyty odkryła, że w każdym momencie życia można odnaleźć siebie i drugą ojczyznę.

Z czym kojarzy się nam Cypr? Przede wszystkim z tym, że to właśnie na tej wyspie narodziła się grecka bogini Afrodyta (wyłoniła się z piany morskiej). Drugim elementem, który rozsławił Cypr jest obłędnie pyszny ser halloumi. A potem… długo, długo nic. Cypr nadal niesłusznie przegrywa w zestawieniu na wakacyjny kierunek z Grecją, Turcją czy Włochami. A szkoda, bo to fascynujący kraj. Ruiny starożytnego miasta-państwa Amathus; nadmorską twierdzę, Grobowce Królewskie i mozaiki w Pafos; botaniczn0-geologiczna ścieżka w górach Troodos czy okrągłe domki i jaskinie w neolitycznej osadzie Chirokitia – to tylko kilka atrakcji, które ma do zaoferowania Cypr. Ja byłam na Wyspie Afrodyty tylko na kilka dni i nie za bardzo udało mi się ją eksplorować, ale to co tam zobaczyłam, całkowicie mnie zauroczyło. Chętnie tam wrócę, żeby lepiej poznać wyspę.

„Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana” to świetne kompendium wiedzy na temat tej śródziemnomorskiej wyspy. Maria Zofia Christou wie o czym pisze, bo zna wyspę jak własną kieszeń. Poza tym, że pokazuje nam typowe atrakcje i miejsca na Cyprze, to opowiada nam również m.in. o cypryjskiej kuchni, masowych imprezach, obyczajach mieszkańców, słynnych Cypryjczykach czy cypryjskim teatrze. Ale to nie tylko zachwyty nad jej nowa ojczyzną – autorka pisze również o ciemnych stronach wyspy, czego unikać i na co szczególnie trzeba zwrócić uwagę. Na końcu książki znajdziemy również garść ciekawostek i przydatnych informacji praktycznych. A wszystko to w zestawieniu z pięknymi i inspirującymi zdjęciami z tej słonecznej wyspy.

Za książkę dziękuję:

Dodaj komentarz